Leczo z marchewką



Leczo to bardzo popularny w Polsce jednogarnkowiec, szczególnie pod koniec lata, kiedy to ceny papryki już tak bardzo nie straszą. Próbowałam wielu przepisów, dodawałam cukinii, marchewki, gotowałam bez kiełbasy, jednak najbardziej smakuje mi wersja wykonana z poniższego przepisu, który jest wynikiem kilku modyfikacji i kulinarnych eksperymentów. 

leczo

Składniki:

4 kg papryki
2 spore cebule
4 ząbki czosnku
2 marchewki
kilka pomidorów
kiełbasa (ilość według uznania)
olej
sól, pieprz

Wykonanie:

Umytą paprykę pozbawiam gniazd nasiennych, kroję w różnej długości paski, odstawiam. Cebulę obieram, drobno siekam bądź kroję w piórka a następnie przekładam do wysokiego garnka z podgrzanym olejem. Po chwili dodaję paprykę, całość mieszam i przykrywam.

papryka

Kiełbasę kroję w mniejsze kawałeczki i obsmażam kilka minut na patelni lub w osobnym garnku. W międzyczasie obieram i kroję w większą kostkę marchew oraz sparzam pomidory. Najlepiej według mnie zalać je wrzątkiem, pozostawić je tam na 3-5 minut, a następnie zalać zimną wodą. Skórka bardzo łatwo wtedy odchodzi. Obrane pomidorki kroję na kawałki – nie ma znaczenia jakiej wielkości, gdyż podczas duszenia i tak się rozpadną.

pomidory

Podsmażoną kiełbasę wraz z marchewką przekładam do garnka z papryką, następnie mieszam, przykrywam pokrywką i pozostawiam na małym ogniu na ok. 20 minut. Po tym czasie dorzucam pomidory wraz z powstałym sokiem oraz posiekany drobno czosnek. Przykrywam na kolejne kilkanaście minut. Mmm, a w kuchni już czuć wspaniały zapach lecza :) Pod sam koniec doprawiam leczo pieprzem i solą i słodką papryką w proszku. Mieszam i w myślach już wcinam :)

leczo

cat_eyes

Napisz komentarz